Historia Ewy i kotów, którymi się opiekuje

Walka o koty i Ewę cały czas trwa.
Brak empatii i poszanowania prawa niektórych osób nadal szokuje.

Temat Ewy na FB

Ewa od lat dokarmia koty, dba o nie, daje im schronienie. Od dłuższego czasu trwa szykanowanie Ewy przez Zarząd Ogrodów Działkowych WISIENKA i notoryczne próby zastraszenia Ewy, że jak nie usunie kotów to zostanie zabrana jej działka.

NIESTETY – Wyrok zapadł, choć, póki co, jeszcze nie na piśmie

cyt:””W nawiązaniu do informacji o wczorajszym zebraniu działkowców – donoszę uprzejmie, że wyrok zarządu na Waszą ciotkę i koty, którymi ciotka się opiekuje, już zapadł. Usłyszałam to gdy dwaj panowie i jedna pani z zarządu „odwiedzili” mnie na działce już po zebraniu. Sentencja mowy pana prezesa, oraz jego zastępcy była taka: – Ponieważ nie stosuję się do regulaminu PZD i trzymam, oraz dokarmiam na działce koty – działka zostanie mi odebrana. a koty mają definitywnie zniknąć. W jaki sposób – tego panowie mi już nie powiedzieli. Panowie jednak już wiedzą,( co padło z ust prezesa), że schronisko na Marmurowej kotów nie przyjmie.
Poprosiłam panów prezesów by decyzja zarządu w rzeczonej sprawie została mi przedstawiona na piśmie. Usłyszałam w odpowiedzi, że… najpierw mam złożyć wniosek (oczywiście na piśmie) że… nie daję sobie rady z kotami i w związku z tym proszę o odebranie mi działki. Nie obyło się też bez kuriozalnej sytuacji, polegającej na tym, że pan prezes zażądał bym udostępniła mu wnętrze mojej altany, bo chce sprawdzić co jest w środku. Na takie dictum oczywiście się nie zgodziłam, co wprawiło pana prezesa w autentyczną wściekłość. „

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s