Życie obrońcy zwierząt nie jest łatwe…

Zycie osób zajmujących się pomaganiem zwierzętom nie jest łatwe. Społeczeństwo postrzega nas jako sfiksowane staruszki, które mają lekko nierówno pod sufitem albo bezdzietne stare panny i śmieje się, nie pojmując powagi problemu. Wśród nas są różne osoby, również wykształcone, robiące karierę zawodową a jedyna nasza wina to wyższe poczucie moralności i empatii. Pracujemy, uczymy jak każdy przeciętny obywatel Polski a po zawodowych zajęciach jeździmy na interwencje, zgarniamy bezdomniaki, kombinujemy kasę lub miejsce. Nasz „drugi” etat jest bardzo wyczerpujący psychicznie, nie dość że spotykamy się z okrucieństwem, to jeszcze borykamy się z problemami finansowymi i prawnymi a najgorsza jest bezsilność. Osoby które tego nie przeżyły, nie były na interwencji, a jedynie siedzą przed monitorem komputera i mają zawsze „dobre rady”, nie są w stanie wyobrazić sobie tego uczucia. Trzeba być bardzo silnym aby sobie poradzić psychicznie z tym ciężarem, widząc te przerażone oczy, proszące o pomoc i z drugiej strony tych bezkarnych skurwysynów, którzy niejednokrotnie śmieją się nam prosto w twarz. Społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy z tego jaki kawał dobrej i wartościowej roboty wykonujemy, uważając że coś z tego mamy, bo przecież bezinteresowność nie istnieje w tym kraju. Walczymy o zwierzęta, walczymy ze społeczeństwem, walczymy z prawem, walczymy z oprawcami ale walczymy też ze sobą…dlaczego? Właśnie tego najbardziej nie mogę zrozumieć. Dlaczego walczymy ze sobą, jeżeli naszym działaniom przyświeca tak wielki cel i mamy wystarczająco dużo wspólnych wrogów. Dlaczego nie potrafimy znaleźć wspólnego języka, przecież mówimy o tym samym, dążymy do tego samego.
Życie obrońcy zwierząt nie jest łatwe…

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s